poniedziałek, 16 grudnia 2002

Disclaimer

Teraz może coś bardziej o moim pomyśle na tego bloga. Ponieważ większość blogów "konkurencyjnych", jakie dane mi było dotychczas obejrzeć wypełniają narzekania na zły świat i ponurą egzystencję oraz oczywiście niespełnione miłosci, postanowiłem w miarę możliwości nie zadręczać gości tego typu rzeczami. Taki jeden gość, choć może nie do końca zadowolony z siebie i brudnej rzeczywistości, nie będzie Was tym męczył. Postaram się, lecz nic nie gwarantuję.

niedziela, 1 grudnia 2002

Rozterka na początek

Zacznę może od podzielenia się z ewentualnymi czytelnikami swoim dylematem dotyczącym studiów. Chodzi mianowicie o to, że od tego roku zacząłem studiować filozofię i zaczynam się zastanawiać, czy wybór tego kierunku nie był przypadkiem złym pomysłem. Nie byłoby to może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że na pierwszym roku jestem już po raz trzeci, bo zawsze z jakiegoś powodu musiałem zaczynać od początku (najpierw dziennikarstwo na UW, potem politologia na uczelni prywatnej i wreszcie ta moja nieszczęsna filozofia na UKSW) i mam już tych ciągłych "przeprowadzek". Wiem, że w związku z tym, że na zajęciach pojawiam soę raczej żadko moja sytuacja jest już trochę zabagniona ale nie są to jeszcze zaległości których nie byłbym w stanie odrobić. W związku z tym mam do was pytanie, jak zachowalibyście się na moim miejscu?