czwartek, 4 września 2003

Raport sytuacyjny

Od wtorku mam już za soba rozmowę kwalifikacyjną na kolejne studia, tym razem są to Stosowane Nauki Społeczne. Nie ukrywam, ze (jak co roku zresztą) wiele sobie po nich obiecuję i może wreszcie nie stracę zapału po upływie jednego semestru- czas pokaże. Sześć dni i dowiem się jakie wrażenie zrobiłem na komisji, nie boję się specjalnie bo pytania były proste i nie zdażyło mi się zaciąć w żadnym momencie. Poza tym nic nowego właściwie się nie dzieje, a o tym co dzieje się w środku nie chcę pisać bo po co się powtarzać?

4 komentarze:

  1. Trzymam mocno kciuki i za pozytywna odpowiedz komisji i za Twoj zapał do wiedzy i nauki ;) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm...zazdroszczę, Drogi Studencie Stosowanych Nauk Społecznych...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem jak dzieciak, co ma zły dzień. Cokolwiek by się nie stało, jestem na nie. Tzn, nauki mam już osobiscie dość. Pochwalam jednak fakt, że szukasz czegoś dla siebie. Że nie siedzisz na studiach, wg zasady: 'co zacząłeś, trzeba skończyć'. Jeżeli te studia spełnią Twoje oczekiwania, bedzie fajnie. pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ogolony poszedłeś?

    OdpowiedzUsuń