Wstającym właśnie przekazuje pałeczkę nocna zmiana- dobranoc!
Ps. Włąsnie zdałem sobie sprawę z podwójnego znaczenia ujętych w jednym słowie życzeń jakie Wam złożyłem na koniec poprzedniego zdania: dobra noc- a pewnie, że dobra! Cisza, spokój- nic człowieka nie rozprasza i po raz kolejny na usta ciśnie się piosenka "Życie jest piękne po pólnocy".
...przejmuję pałeczkę...
OdpowiedzUsuńcoś dla mnie ostatnio ta warta się przedłuża zbytnio...
OdpowiedzUsuńśpij, śpij... :)
w kwestii dziwnosci roznych znajomych: to zle przeczytalam Twoją notatke i zamiast: "koniec poprzedniego zdania", przeczytalam "na koniec poprzedniej notki", a tam zamiast ładnych życzeń, była DUPA. I zdziwiłam sie, gdzie tu w tym słowie, jest dwuznaczność?
OdpowiedzUsuńAle prosze o mnie zle nie myslec, ja dzisiaj jestem niedysponowana.
Dla mnie staje się piękne po 16. Wtedy przynajmniej mogę być sobą...
OdpowiedzUsuńa ja swoje cenie w kazdej jego minucie...
OdpowiedzUsuńprzynajmniej narazie pozdrawiam
tak zycie jest piekne po polnocy... a ja chcialam sie pozegnac na cale 2 tyg i zyczyc tyle slonca ile to mozliwe, zeby parki tonely w promieniach, co by szybciej wiosna przyszla i zeby chat-girl jak zwykle jakis tramway prawie nie potracil...
OdpowiedzUsuńzagubione dziewcze w wielkim swiecie ... ;)
buziaki!
...kolejne okrążenie...
OdpowiedzUsuńponiedziałek... ranek...
życie na Ziemi toczy się dalej...
...biegnę...
noc bywa twórcza - cokolwiek by to nie znaczyło ;-)
OdpowiedzUsuńnie dla kazdego... :(
OdpowiedzUsuń