poniedziałek, 15 marca 2004

Pijak

Napełnij szklankę mi, ostatni nalej raz,
Napełnij szklankę mi i pójdę, bo już czas.
Nie płaczę - pozwól pić, bo wstyd mi sobą być -
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.

Wypijmy zdrowie twe, bo łatwo mówić, że
Ułoży wszystko się, że już nie będzie źle.
Tym lepiej jeśli te proroctwa kłamstwem są -
Upiję wkrótce się i zgubię rozpacz swą.
Upiję wkrótce się i zgubię rozpacz swą.

Wypijmy zdrowie tych, co dziś weseli są,
Przyjaciół, krewnych złych, co z życia mego drwią.
Tym lepiej, jeśli mnie rozdrażnią drwiną swą -
Upiję wkrótce się, nienawiść zgubię swą.
Upiję wkrótce się, nienawiść zgubię swą.

Napełnij szklankę mi, ostatni nalej raz,
Napełnij szklankę mi i pójdę, bo już czas.
Nie płaczę - pozwól pić, bo wstyd mi sobą być -
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.

Za moje zdrowie pij, pijemy z winem je,
I jeśli chcesz, to bij, a jeśli nie to nie.
Tym lepiej jeśli mnie cios dosięgnie twój -
Upiję wkrótce się i żal zgubię swój.
Upiję wkrótce się i żal zgubię swój.

Za te dziewczyny pij, co kochać będą mnie,
Za te dziewczyny pij, co mówią o mnie źle.
Tym lepiej, jeśli te dziewczyny zimne są -
Upiję wkrótce się i zgubię ufność swą.
Upiję wkrótce się i zgubię ufność swą.

Więc pijmy całą noc, bym zwalił się pod stół,
By smutek stracił moc, bym nie czuł com czuł.
Więc pijmy, póki źle, więc pijmy, żeby pić -
Upiję zaraz się nadziei zerwę nić.
Upiję zaraz się nadziei zerwę nić.

Napełnij szklankę mi, ostatni nalej raz,
Napełnij szklankę mi i idę, bo już czas.
Nie płaczę - zostaw mnie, rozjaśnia wszystko się -
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.


Jacek Kaczmarski

7 komentarzy:

  1. anoł stróż...15 marca 2004 22:40

    wczoraj podnoszono mnie
    dzisiaj podniosę Cię

    wiedziałeś, że my anioły też się zalewamy? i skrzydła sobie podcinamy?
    nie wiedziałeś?
    a no wiesz...
    a potem... tracimy was z oczu i w głowach wam się mąci.
    ale już jestem. sukinsyn ze mnie... ale cóż. obaczycz... poprawie się. słowo. słowo, ex harcarza... nie... słowo ex strzelca.

    a alicję brzuch boli. ale niech sobie dziewczyna sama radzi. nie po to ibuprom wyprodukowali, żeby alniołowi głowę zaprzątać...

    OdpowiedzUsuń
  2. taki jeden (para)anioł...16 marca 2004 09:52

    skrzydła sobie popaćkałem...
    kiedy tak w rowie leżałem...
    alem już się otrzepałem...
    i prostych rymów naskładałem.

    TAKI... Zobaczysz, jeszcze Cie Pan Bog obsadzi... jeszcze tyle wolnych ról.
    też czekam na role... obiecuje, ze sie obkuje,
    ze nie pomyle, ze nie popsuje...
    tylko niech mnie wytypuje..
    niech da. nim czekając zgasnę zupełnie...

    OdpowiedzUsuń
  3. -dlaczego pijesz?
    - bo chce zapomnieć
    - o czym zapomnieć?
    -zapomnieć ze mi wstyd?
    -wstyd! dlaczego?
    -wstyd ze pije.

    OdpowiedzUsuń
  4. agatka z zagubinowa18 marca 2004 07:48

    Za Kaczmarskiego masz plusa u mnie. Jak stąd do Australii. I z powrotem do Krakowa

    "Człowiek z pawiem na kolanie
    dowie się, że żyje!"

    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nalałam sobie ostatni raz;)
    Taki... nie gniewaj sie... wiesz... zobaczysz za co... no, za ten blog.
    ale obiecuje... ze w innym czasie... i innej przestrzeni... wiesz, ten termos z kawą. no jasne, ze bedzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wypijmy za wyobraźnię...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie piję by zapomnieć, lecz by nie analizować.

    OdpowiedzUsuń