Napełnij szklankę mi, ostatni nalej raz,
Napełnij szklankę mi i pójdę, bo już czas.
Nie płaczę - pozwól pić, bo wstyd mi sobą być -
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.
Wypijmy zdrowie twe, bo łatwo mówić, że
Ułoży wszystko się, że już nie będzie źle.
Tym lepiej jeśli te proroctwa kłamstwem są -
Upiję wkrótce się i zgubię rozpacz swą.
Upiję wkrótce się i zgubię rozpacz swą.
Wypijmy zdrowie tych, co dziś weseli są,
Przyjaciół, krewnych złych, co z życia mego drwią.
Tym lepiej, jeśli mnie rozdrażnią drwiną swą -
Upiję wkrótce się, nienawiść zgubię swą.
Upiję wkrótce się, nienawiść zgubię swą.
Napełnij szklankę mi, ostatni nalej raz,
Napełnij szklankę mi i pójdę, bo już czas.
Nie płaczę - pozwól pić, bo wstyd mi sobą być -
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.
Za moje zdrowie pij, pijemy z winem je,
I jeśli chcesz, to bij, a jeśli nie to nie.
Tym lepiej jeśli mnie cios dosięgnie twój -
Upiję wkrótce się i żal zgubię swój.
Upiję wkrótce się i żal zgubię swój.
Za te dziewczyny pij, co kochać będą mnie,
Za te dziewczyny pij, co mówią o mnie źle.
Tym lepiej, jeśli te dziewczyny zimne są -
Upiję wkrótce się i zgubię ufność swą.
Upiję wkrótce się i zgubię ufność swą.
Więc pijmy całą noc, bym zwalił się pod stół,
By smutek stracił moc, bym nie czuł com czuł.
Więc pijmy, póki źle, więc pijmy, żeby pić -
Upiję zaraz się nadziei zerwę nić.
Upiję zaraz się nadziei zerwę nić.
Napełnij szklankę mi, ostatni nalej raz,
Napełnij szklankę mi i idę, bo już czas.
Nie płaczę - zostaw mnie, rozjaśnia wszystko się -
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.
Napełnij szklankę mi, napełnij szklankę mi.
Jacek Kaczmarski
wczoraj podnoszono mnie
OdpowiedzUsuńdzisiaj podniosę Cię
wiedziałeś, że my anioły też się zalewamy? i skrzydła sobie podcinamy?
nie wiedziałeś?
a no wiesz...
a potem... tracimy was z oczu i w głowach wam się mąci.
ale już jestem. sukinsyn ze mnie... ale cóż. obaczycz... poprawie się. słowo. słowo, ex harcarza... nie... słowo ex strzelca.
a alicję brzuch boli. ale niech sobie dziewczyna sama radzi. nie po to ibuprom wyprodukowali, żeby alniołowi głowę zaprzątać...
skrzydła sobie popaćkałem...
OdpowiedzUsuńkiedy tak w rowie leżałem...
alem już się otrzepałem...
i prostych rymów naskładałem.
TAKI... Zobaczysz, jeszcze Cie Pan Bog obsadzi... jeszcze tyle wolnych ról.
też czekam na role... obiecuje, ze sie obkuje,
ze nie pomyle, ze nie popsuje...
tylko niech mnie wytypuje..
niech da. nim czekając zgasnę zupełnie...
-dlaczego pijesz?
OdpowiedzUsuń- bo chce zapomnieć
- o czym zapomnieć?
-zapomnieć ze mi wstyd?
-wstyd! dlaczego?
-wstyd ze pije.
Za Kaczmarskiego masz plusa u mnie. Jak stąd do Australii. I z powrotem do Krakowa
OdpowiedzUsuń"Człowiek z pawiem na kolanie
dowie się, że żyje!"
:)
nalałam sobie ostatni raz;)
OdpowiedzUsuńTaki... nie gniewaj sie... wiesz... zobaczysz za co... no, za ten blog.
ale obiecuje... ze w innym czasie... i innej przestrzeni... wiesz, ten termos z kawą. no jasne, ze bedzie.
Wypijmy za wyobraźnię...
OdpowiedzUsuńNie piję by zapomnieć, lecz by nie analizować.
OdpowiedzUsuń