poniedziałek, 17 marca 2003

Czyż nie dobija się Takichjednych?

Jeszcze tylko siedem godzin i kończę dyżur; nie taki zwykły, twający 12 czy 14 godzin, lecz TURBODYŻUR który rozpocząłem wczoraj o ósmej rano po nieprzespanej nocy!

1 komentarz: