niedziela, 30 marca 2003

Dobra rada

Jeżeli siedzisz właśnie w kawiarence internetowej i ciągle natrafiasz na problemy w rozwiązaniu których może ci pomóc wyłącznie osoba z obsługi (chodzi mi o tak skomplikowane operacje jak podłączenie klawiatury czy słuchawek) to nie zdziw się jeśli w pewnym momencie, zupełnie za darmo taki ktoś złamie Ci nos. By może będę to właśnie ja.

4 komentarze:

  1. A ja umiem sama. Klawiaturę podłączyć. I mysz też. I nos sobie złamać pewnie tez umiem sama. Nie próbowałam. Mój zając szaleje.

    OdpowiedzUsuń
  2. no no ... nie poznaję :)))

    dziekuję za życzenia, niedługo się odezwę ...

    OdpowiedzUsuń
  3. niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. takijeden--->poetka8 kwietnia 2003 18:47

    Nie, za każdą ladą...

    OdpowiedzUsuń