Wlasnie znalazlam Twoj komentarz na moim blogu i nie moge sie powstrzymac, zeby Ci nie podziekowac za te notke, poniewaz jestes jedyna osoba, ktora zechciala cokolwiek napisac ;) Wiem, wiem, to bylo dosyc dawno, ale nie mam pojecia jakim cudem przy kazdym "skomentuj" uparcie widnieje (0) :( W kazdym razie, bardzo milo zaskoczyl mnie na Twojej stronie tekst "Gloomy Sunday", niewiele osob zna te piosenke i jej niesamowita historie. P.S. Ja tez studiuje filozofie (na UŁ), drugi rok, i... niestety nie jest ona spelnieniem moich marzen ;) Pozdrawiam.
ludzie nie są warci życia.. bo to bestie nieczułe na nic.. ktoś w ludzkiej skórze kto ma uczucia to nie człowiek.. to anioł.. a aniołów jest za mało na wszystkich złych ludzi.. starczy tego .. pozdrawiam..
Wlasnie znalazlam Twoj komentarz na moim blogu i nie moge sie powstrzymac, zeby Ci nie podziekowac za te notke, poniewaz jestes jedyna osoba, ktora zechciala cokolwiek napisac ;) Wiem, wiem, to bylo dosyc dawno, ale nie mam pojecia jakim cudem przy kazdym "skomentuj" uparcie widnieje (0) :( W kazdym razie, bardzo milo zaskoczyl mnie na Twojej stronie tekst "Gloomy Sunday", niewiele osob zna te piosenke i jej niesamowita historie.
OdpowiedzUsuńP.S. Ja tez studiuje filozofie (na UŁ), drugi rok, i... niestety nie jest ona spelnieniem moich marzen ;)
Pozdrawiam.
ludzie nie są warci życia.. bo to bestie nieczułe na nic.. ktoś w ludzkiej skórze kto ma uczucia to nie człowiek.. to anioł.. a aniołów jest za mało na wszystkich złych ludzi.. starczy tego ..
OdpowiedzUsuńpozdrawiam..