wtorek, 19 sierpnia 2003

Włóczędzy

Wchodzimy z twarzami zdrowymi od mrozu,
Siadamy przy ogniu tańczącym z radości,
Ścieramy z nadgarstków odciski powrozów,
Wołamy o wino i chleb, i tłustości,
Spod ścian patrzą na nas w milczeniu miejscowi
Napięci, na wszystko gotowi.

Wchłaniamy łapczywie wielkimi kęsami,
Łykamy alkohol aż warczy nam w grdykach,
Bekniemy czasami, pierdniemy czasami,
Aż z ław w ciepło wzbija się woń wędrownika
I płynie pod ściany miejscowych jak ręka
Co mówi - przestańcie się lękać.

Śpiewamy piosenki o drodze i pracy,
O braku pieniędzy i braku miłości,
Podnoszą się ze snu miejscowi pijacy,
Słuchają oczami rozumnej przeszłości,
Ktoś wstanie, podejdzie, zapyta - kto my?
- My dzieci wolności, bezdomne my psy.

Przysiądą się stawiać i pytać nieśmiało
Gdzie dobrze, gdzie lepiej, a gdzie pieniądz rośnie?
I plączą się cienie pod niską powałą
I coraz jest ciaśniej i duszniej, i głośniej,
Bo oto włóczędzy z przeszłością swą mroczną
Dla ludu się stają wyrocznią.

Mówimy o wojnach w dalekich krainach,
Zmyślamy bogactwa zdobyte, stracone,
Słuchają jak mszy, dolewają nam wina,
I dziewki przysiądą się też, ośmielone,
Do ognia dorzuci przebiegły gospodarz:
Noc długa korzyści mu doda.

Rozgrzani snujemy niezwykłą opowieść
Zazdroszcząc im tego, że tacy ciekawi,
Choć mają, co każdy tak chciałby mieć człowiek
A za - byle co - już gotowi zastawić.
By włóczyć się, szukać i błądzić jak my
I żyć bez wytchnienia, bez nocy i dni.

Pijemy i każdy już ma coś na oku -
Ten nocleg w piekarni, ten pannę piersiastą,
Świt znajdzie nas znowu za miastem na stoku,
Gdzie nikt tak naprawdę nic nie ma na własność,
A wam pozostanie piosenka i sny:
''My dzieci wolności, bezdomne my psy...''



Jacek Kaczmarski


Będąc w stanie "wskazującym" zwrama szczególną uwagę na fragment o rozumnych oczach miejscowych pijaków...

2 komentarze:

  1. Niektórzy pijacy mają bardziej rozumne oczy od wielu z nas, bo przecież każdy człowiek to historia. Wiesz, poezja zawsze mi się tak jakoś lirycznie kojarzy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie bardzo wiem, jak somentować, więc się wpisałam w xiędze gościuff. Jak zobaczysh to wpadniej tesh do mnie.

    OdpowiedzUsuń