poniedziałek, 4 sierpnia 2003

Znów nic śmiesznego

O moich wczorajszych imieninach pamiętały dwie osoby- ojciec, jedna z babć i stary przyjaciel. Przykre.

8 komentarzy:

  1. To chyba w sumie 3 osoby jeśli dobrze liczę. Z tobą będą 4 :-).
    To i tak nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  2. ludzie nie mają pamieci do dat.
    Ja tez sie niestety czasem tym usprawiedliwiam.
    ale...
    skladam zalegle zyczenia ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. A kto cię na te cholerne ogórki zapraszał, co? A ciebie nie było, choć powinieneś....

    OdpowiedzUsuń
  4. o ile sie nie mylę i o ile nie powinno się mnie wysłać do pierwszej klasy, wszystkimi mozliwymi sposobami doliczyłam się osób trzech.

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja nie lubie obchodzic urdzin, imienin, itp. staram sie nie myslec o tych datach

    moze to dziwne ale praktycznie zawsze bywalem smutny w te dni gdy na nie oczekiwalem... nigdy nie byly takie jakie bym chcial

    ale jest tez w tym troche klamstwa... bo chyba niemozliwe jest ich wymazanie

    OdpowiedzUsuń
  6. zagubiona-dziewczynka6 sierpnia 2003 17:59

    Skoro znam już Twoje imię, mogę Ci złożyć najserdeczniejsze życzenia. Przede wszystkim mnóstwo Miłości i spełnienia najskrytszych, tych nikomu niewyjawionych marzeń. Śmiej się dużo, bo tylko człowiek szczęśliwy potrafi się śmiać stale i szczerze. Inaczej mówiąc: bądź zawsze szczęśliwy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Musiałem ten wpis przerabiać, bo podobnego błędu, nawet ktoś taki jak ja, by nie zrobił :)

    OdpowiedzUsuń