hmmmm to może jakis kubeł zimnej wody podać na głowę tak z samego rana???
Staram się unikać na blogu tzw. "emotikonków" ale to oddaje wyraz mojej niewyspanej facjaty. o_O
Panie Dominiku!oj, nie ładnie, nie ładnie. I niech sie Pan zastanawia o co moze chodzic bzdurze ;)
Co za chłop, tak źle i tak niedobrze:)) a mówią, że to nam ciężko dogodzić!
A ja się oficjalnie żegnam...zupełnie nie rozumiejąc, co się stało...miło było odwiedzać to miejsce...
może to DNI DOBROCI DLA ZWIERZĄT?
No... No... No... Signor Domenico!Congratulazioni!Magnifico, splendido!
hmmmm to może jakis kubeł zimnej wody podać na głowę tak z samego rana???
OdpowiedzUsuńStaram się unikać na blogu tzw. "emotikonków" ale to oddaje wyraz mojej niewyspanej facjaty.
OdpowiedzUsuńo_O
Panie Dominiku!
OdpowiedzUsuńoj, nie ładnie, nie ładnie.
I niech sie Pan zastanawia o co moze chodzic bzdurze ;)
Co za chłop, tak źle i tak niedobrze:)) a mówią, że to nam ciężko dogodzić!
OdpowiedzUsuńA ja się oficjalnie żegnam...zupełnie nie rozumiejąc, co się stało...miło było odwiedzać to miejsce...
OdpowiedzUsuńmoże to DNI DOBROCI DLA ZWIERZĄT?
OdpowiedzUsuńNo... No... No...
OdpowiedzUsuńSignor Domenico!
Congratulazioni!
Magnifico, splendido!