Jeden z obsługiwanych przeze mnie klientów dowiedział się właśnie, że dostał się na swój wymażony kierunek. Widząc jego radość cieszyłem się razem z nim, ale gdzieś w środku zaczął kiełkować dół, bo zdałem sobie sprawę, że cztery lata temu cieszyłem się tak samo a półtora roku później już mnie na dziennikarstwie nie było. Patrzcie państwo jak to sobie można życie spieprzyć.
Ps. W nawiązaniu do notki o streszczeniu kilku lat życia w piosenkach- właśnie z taką radosną chwilą kojaży mi się kawałek "Pejzaż horyzontakny" Turnaua i Sikorowskiego.
To czemu nie sprobojesz znowu wystartowac na Dziennikarstwie? Przeciez nie mogles dostac dozywotniego zakazu studiowania na tym kierunku. Nie zalamuj sie, tylko staraj sie tam wrocic. Pozdrawiam Cie.
OdpowiedzUsuńWiem, e to Twoje życie, ale Cigle mam w głowie moje wszystkie niewykorzystane szanse, szczęścia, które bałam się złapać za ogon.
OdpowiedzUsuńDlatego chcę Cie powiedzieć, ze na Twoim miejscy, próbowałabym ponownie. Do skutku.
Pozdrawiam i życzę szczęscia
No ja patrze, i nie widze, bo zes nie spieprzyl, i prosze mi sie tu nie poddawac, bo wszystko bedzie ok,jasne?!
OdpowiedzUsuńzawszemozesz studiwać orientalistyke ze szczególnym naciskiem na motywy roslinne w szydełkowaniu w srodkowo wschodniej azji
OdpowiedzUsuńMoże to, co teraz napiszę, wyda Ci się głupie i oklepane, ale... nie ma tego złego... Kiedyś marzyłam o reżyserii. Złożyłam nawet papiery. Niestety tak się złożyło, że nie mogłam pojechać nawet na egzamin. Żałowałam straszliwie. Ale poszłam na inną uczelnię i skończyłam ją. Teraz zaczynam kolejne studia i jestem zadowolona z tego, co osiągnęłam. Tobie życzę tego samego.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło
a ja napisze tak: dziennikarzem nie trzeba byc tylko po dziennikarstwie, wiem to po sobie, a nawet wedlug mnie nie jest to wskazane! ale to takie moje skrommne zdanie, przyzwyczailam sie do Twojego bloga... nawet na urlopie tutaj zagladam, powodzenia! i... jak sie chce to mozna przenosic gory! wiesz... :)
OdpowiedzUsuńPróbuj dalej skoro o tym marzysz...
OdpowiedzUsuń