czwartek, 19 czerwca 2003

Trzy dni nirvany

Przede mną trzy dni nieopisanej frajdy- Maraton z Pieśnią Piękną w warszawskim Lapidarium. SDM, Czyżykiewicz, Wolna Grupa Bukowina- oj będzie się działo!

2 komentarze:

  1. Przede mną sobota pod znakiem PRACA. Wypad na Noc Bardów, odłożony na Świętego Nigdy. Wszelakie "wianki", "ogniska" oraz zabawy z okazji nocy świętojańskiej odbędą się w każdym zakamarku naszego kraju, bez mojego udziału - znowu.

    OdpowiedzUsuń
  2. takijeden--->bzdurka20 czerwca 2003 15:53

    Jeszcze to sobie Bzdurko odbijesz!

    OdpowiedzUsuń