wtorek, 4 lutego 2003

Nowa stara praca

Jutro wieczorem jadę do Piaseczna żeby zobaczyć kafejkę internetową w której będę sobie w weekendy pracował. Niby nic nadzwyczajnego, ale będzie to druga tego typu instytucja w której dorabiam,a z pierwszej wcale rezygnować nie zamierzam. Dziwny w tym wszystkim jest fakt, że wcale się tym nie przejmuję, ot- wyjazd i praca. Jak ja przy tym wszystkim dam radę ciągnąć recenzowanie gier i utrzymywanie jakichkolwiek kontaktów ze znajomymi- nie wiem, ale czuję, że będzie ciężko...

2 komentarze:

  1. Czyżby Miś-Michaś przeniósł cię do Piaseczna? Powiem szczerze - nie ma czego oglądać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, pracuję na Sadybie tak jak wcześniej, a DODATKOWO w weekendy tyram w Piasecznie.

    OdpowiedzUsuń