środa, 19 lutego 2003

"Palenie"

Pytam:dlaczego niepalący
wsiadają bez skrupułów do przedziałów dla palących?

Czemu chcą dominować?Czemu są wiecznie urażeni?

Mój maly przyjacielu , papierosie.
Spędziłem z tobą więcej czasu niż z kimkolwiek.
Niszczymy się nawzajem , czule zobowiązani.

Pytam:dlaczego niepalący
nie doceniają naszej samotności,
naszej niemądrej odwagi,naszego
żaru, popiołu?


Marcin Świetlicki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz