środa, 26 maja 2004

Błogostan

I w tych wszystkich spędzonych w norze godzinach, towarzyszy mi jakaś spokojność przedziwna i nienazwana. Zabawne, że choć wiem z Czego się bierze to nie potrafię do końca powiedzieć dlaczego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz