poniedziałek, 17 maja 2004

Chyba...

... w miarę swoich skromnych możliwości muszę wziąć się poważnie za reaktywację wiosenno- letniego sezonu pijackiego.

Znikam na jakiś czas.

6 komentarzy:

  1. Ani mi sie waż, bo wysle do Ciebie Strazaka i takiego zmajstrujemy Ci Matrixa, ze szok nie minie Ci przez baaaaaaardzo dlugi czas czas!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie bede mówił drogi kolego co Cię czeka w lato w Kołobrzegu... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I, szanowny kompanie, nie musisz- mój uśpiony pijacki instynkt wszystko już mi powiedział. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Magdalena.....19 maja 2004 16:01

    Zabronić Ci chyba nie mogę,ale nie pochwalam...

    OdpowiedzUsuń
  5. a fuuj, nieładnie :>

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieładnie nieładnie. Wracaj szybko.

    OdpowiedzUsuń