Dwa miesiące bez papierosów- smutna to... hmmm, miesiączka?
Z innej beczki: gór mi się chce jak jasna cholera, zaczyna się najpiękniejszy w roku okres żyby się "na wysokości" włóczyć; jeżeli skutecznie zakombinuję, to może w październiku coś się uda na tym odcinku frontu zwojować, pięknie by było (na marginesie, dopiero przed chwilą sobie z tej pilnej potrzeby sprawę zdałem).
WBK - "Kołysanka dla Joanny"
Czekam za dwóch
ee tam w październiku to już śnieg. TERAZ góy są najpiękniejsze :)
OdpowiedzUsuńI Liliowe już kwitną pewnie...
ehh
Tylko uwazaj na misie, ktore wcale nie chca spac ;)
OdpowiedzUsuńTeraz niestety nie mogę się wyrwać :(
OdpowiedzUsuń