"Zagram dla ciebie na każdej gitarze świata
Na ulic fletach na nitkach babiego lata
Wyśpiewam jak potrafię księżyce na rozstajach
I wrześnie i stycznie i maje
I zagubione dźwięki i barwy na płótnach Flaminka
I słońce wędrujące promienną ścieżynką
Graj nam, graj, pieśni skrzydlata
Wiosna taniec nasz niesie po łąkach
Zatańczymy się w sobie do lata
Zatańczymy się w sobie bez końca
A blask co oświetla me ręce gdy piszę
Nabrzmiał potrzebą rozerwania ciszy
Przez okno wyciekł pełna go teraz chmara wronia
Dziobi się w dziobów końcach a w ogonach ogoni
A pieśń moja to niknie to wraca
I nie wiem co bym zrobił gdybym ją utracił
Graj nam, graj, pieśni skrzydlata
Wiosna taniec nasz niesie po łąkach
Zatańczymy się w sobie do lata
Zatańczymy się w sobie bez końca"
Wojtek Bellon
Nie umniejszając bezsprzecznych zalet jesieni i zimy, pozwolę sobie dodać sakramentalne "byle do wiosny!". :)
Czekam
do laaaaaataaaa, do laaaaaaaataaaaaaaaa... hej...przeciez jeszcze mamy lato! oł jeee! ;-P
OdpowiedzUsuńpozdrawiam.
U mnie na razie byle do końca remontu, później może być do wiosny :)
OdpowiedzUsuńtaak...:-(Swoją drogą tak sobie myślę,że dawno z Tobą nie rozmawiałam i mam nadzieję,ze to się zmieni jeszcze zanim przyjdzie kolejna wiosna..hmm..?!
OdpowiedzUsuńnie kupilam
OdpowiedzUsuńgrubawy pan o wygladzie blokers-mordercy stojacy na srodku alejki z kartka na szyi zawieszona z napisem "gry" skutecznie mnie odstraszyl
ale sciagnelam se
takie co sie miasto buduje i autobusy
gram
tryknij w dupke pajacyka
OdpowiedzUsuń