sobota, 25 września 2004

*

Kurcze, dwa dni wolnego, a mi w głowie siedzi tyle pomysłów na ich spędzenie, że prawdopodobnie strawię ten czas na bezowocne zastanawianie się, którą opcję wybrać. Pod domem mam las, w szafie ciepły sweter i ochotę na długi spacer, mam też kilka książek na które ostrzę sobie kły od kilku tygodni, w kieszeni tkwi jeszcze 20 złotych, a więc świat należy do mnie, mam wreszcie przyjaciół którzy domagają się spotkań i nareszcie jest ku temu okazja- przykłady możnaby mnożyć w nieskończoność. Fredrowy osiołek miał do wyboru dwa żłoby, u mnie jest ich zdecydowanie więcej, ale skończę, zdaje się, podobnie. Chyba złapię doła ;)


EDIT: Wiem, opiję się kawy i ZNO WU będzie mnie nosiło!



Ska-p - "Resistencia"




Czekam

4 komentarze:

  1. ..na pewno coś wybierzesz i plan dnia będzie miły..
    zatem..wypoczywaj ;)
    i wracaj byśmy za bardzo nie tęsknili :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty nie wiesz co ze sobą zrobić, a ja nie mam z kim grać :(. Moi stali partnerzy od gry w tysiąca dzisiaj są nieuchwytni. A tu jeszcze 1,5 godziny siedzenia w kufajce mnie czeka, bo ten mosiek, który przyszedl o 19 na pewno nie wyjdzie z własnej woli wcześniej niż o 21. O 21 zresztą też nie wyjdzie z własnej inicjatywy. Wygonię go :).

    OdpowiedzUsuń
  3. No i musisz pamietac zeby mnie tu czasem dokarmic!!! :D Chyba nie chcesz mieć mnie na sumieniu :P

    OdpowiedzUsuń
  4. skądś to znam - znajomi z minami "niefajnie jak nas olewasz", a tu czasu ani ciut ciut!

    OdpowiedzUsuń