poniedziałek, 13 września 2004

*

Jakiś arab wziął komputer, zapłacił za niego i wyszedł do toalety, zostawiając przy stanowisku dwie torby podróżne. Ciekawe czy wybuchną.






Czekam

16 komentarzy:

  1. miloscia_pachnaca14 września 2004 00:39

    i co ..... żyjesz? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście tak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Można powiedzieć, że arab wraz z akcesoriami, okazał się niewypałem.

    OdpowiedzUsuń
  4. ufff.. zrób kurs saperski - tak na wszelki wypadek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sapać to ja i bez kursu umiem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. i chrapać pewnie też ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. miloscia-pachnaca14 września 2004 01:41

    hmmm.. a donośnie i widowiskowo ? ;-) i czy towarzysza temu wystrzały? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chrapaniem to mi własciwie bardzo różnie wychodzi, natmiast w kategorii "wystrzały" jestem nienajgorszy- parę osób chciałem strzelić przez sen, kiedy mnie budzić usiłowały. O tym mówimy, prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. miloscia-pachnaca14 września 2004 02:20

    eeeeee... niekoniecznie chyba ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedy-dusza-spiewa14 września 2004 03:17

    :)

    chcialam tylko powiedziec, ze w polowie jestem arabka. i nie mam zadnych zapedow terrorystycznych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie taki Arab straszny ... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kffiatuszeq.blog.pl14 września 2004 08:46

    Wiem cos o budzieniu Cie
    Miala przyjemnosc kilka razy zrzucic cie z lozka :)
    Ale mojego lozka anty spiderowego nie przebijesz.

    OdpowiedzUsuń
  13. skoro to był Arab, to pewnie to nie były torby tylko juki... a jeżeli w nich były pistolety, to to nie były torby, ale olstry...

    OdpowiedzUsuń
  14. hehhehehehe a moze tam jest 5 000 000 $ heheheh

    OdpowiedzUsuń
  15. trza się było EWA-kuować!

    OdpowiedzUsuń