Kochani, dziś niestety raczej nic juz rozsądnego nie napiszę- Zaprzyjaźnionemu Złodziejowi (tak go od tej pory będę nazywać) dziecko się urodziło i jako Pan Łata i uosobione jego dobre samopoczucie, muszę wypić zdrowie Młodej. Nie wiem jak i gdzie skończę.
Wiem, że czekam.
no to ZDROWIE! :)
OdpowiedzUsuń..nio to STUK za pępkowe :)
OdpowiedzUsuń