W drodze po zaświadczenie lekarskie na uczelnię przydybałem coś takiego na drzwiach autobusu i nie mogłem płazem puścić. Dla niewtajemniczonych zamieszczam LINKĘ do piosenki z którą mi się pstryknięta vlepka skojarzyła.
Właśnie wcale niekoniecznie- Legia przegrała (tak słyszałem) ostatnio mecz z Austrią Wiedeń i jest to moim zdaniem doskonała okazja by stojąc na "Żylecie" zanucić sobie cicho, ze smutkiem: "Odnajdzie mnie na samym dnie...". :]
Wolę tego nie odnosić do tej piosenki, bo mi się dysonans tworzy :))
OdpowiedzUsuńWłaśnie wcale niekoniecznie- Legia przegrała (tak słyszałem) ostatnio mecz z Austrią Wiedeń i jest to moim zdaniem doskonała okazja by stojąc na "Żylecie" zanucić sobie cicho, ze smutkiem: "Odnajdzie mnie na samym dnie...". :]
OdpowiedzUsuń