sobota, 18 września 2004

Walc na latającym dywanie

Przez życie idę sam
ja, romantyczny frajer
proste mi w głowie składają się rymy
proste mam obyczaje

Herosa duszę mam
a serce w kształcie róży
wciąż w melancholii wpadam stan
o jeden numer za duży

Lecący z nieba śnieg
smakuje jak powidła
ej, moja muzo, czemu ty
przepijasz swoje skrzydła

I marzy mi się walc
na latającym dywanie
magiczny pląs nad jedną z łąk
z bardzo wysoka widzianych



Mirosław Czyżykiewicz

2 komentarze:

  1. Ty - romantyczny frajer marzący o walcu na latającym dywanie.. zacznij od czegoś mniej skomplikowanego np. kankanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie tańczę, ale za to romantyczne frajerstwo za dwóch uskuteczniam :]

    OdpowiedzUsuń