środa, 1 września 2004

*

Rozmowa podpitego, starszego już klienta i pracownika ochrony z kasyna naprzeciwko.

-Za moich czasów...
-...to nie było telewizorów...
-...ale były tramwaje!






Rechocząc czekam :D


W ramach PeEsa: Wiem, mam troszkę w czubie, ale rozśmieszyła mnie ta konweracja; mam też nowy telefon którego bateria wytrzymuje dłużej, niż 10 minut rozmowy, ale nawet mnie gówno to obchodzi. Dobranoc.

3 komentarze:

  1. To jak zadzwonie to Mila Pani z Telefonu mi juz nie powie, ze nie chcesz ze mna gadac?

    OdpowiedzUsuń
  2. Cholera, tak sobie to czytam i coraz bardziej zastanawiam się, co mnie tak rozbawiło.

    Może faktycznie miałem już trochę w czubie.

    OdpowiedzUsuń