Rozmowa podpitego, starszego już klienta i pracownika ochrony z kasyna naprzeciwko.
-Za moich czasów...
-...to nie było telewizorów...
-...ale były tramwaje!
Rechocząc czekam :D
W ramach PeEsa: Wiem, mam troszkę w czubie, ale rozśmieszyła mnie ta konweracja; mam też nowy telefon którego bateria wytrzymuje dłużej, niż 10 minut rozmowy, ale nawet mnie gówno to obchodzi. Dobranoc.
To jak zadzwonie to Mila Pani z Telefonu mi juz nie powie, ze nie chcesz ze mna gadac?
OdpowiedzUsuńTek :]
OdpowiedzUsuńCholera, tak sobie to czytam i coraz bardziej zastanawiam się, co mnie tak rozbawiło.
OdpowiedzUsuńMoże faktycznie miałem już trochę w czubie.