sobota, 18 września 2004

Grosik

Kilka godzin temu jeden z klientów, płacąc mi za komputer upuścił monetę; zacząłem jej szukać, lecz powstrzymał mnie mówiąc "nie trzeba, to tylko grosik na szczęście". Przed chwilą, sprzątając kafejkę przypadkiem znalazłem wspomniany pieniążek, obchuchałem go dokładnie i schowałem do kieszeni, na szczęście- tego nigdy za wiele.



Dziwaczeję :)


Ps. Czwarta nad ranemmm...





Czekam

5 komentarzy:

  1. "..Czwarta rano
    Z nieskończonym snem stoję przy oknie.."

    ..o czwartej rano ponoć znalezione grosiki mają największą "moc szczęścia".. chuchaj..dmuchaj i nie zgub :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie często już piąta ...
    i ciągle nic.

    Wiesz, ja mam jeden specjalny grosik. Dostałam przed wejsciem na maturę ustną. Teraz służy mi już kilka lat ... przed każdym egzaminem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęście zawsze się przyda , szczególnie po naszej stronie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mrrrr... "czwarta nad ranem... moze sen przyjdzie, moze mnie odwiedzi(sz)..."

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda że ten grosik nie urósł do rozmiarów pięciozłotówki...

    OdpowiedzUsuń