Kilka godzin temu jeden z klientów, płacąc mi za komputer upuścił monetę; zacząłem jej szukać, lecz powstrzymał mnie mówiąc "nie trzeba, to tylko grosik na szczęście". Przed chwilą, sprzątając kafejkę przypadkiem znalazłem wspomniany pieniążek, obchuchałem go dokładnie i schowałem do kieszeni, na szczęście- tego nigdy za wiele.
Dziwaczeję :)
Ps. Czwarta nad ranemmm...
Czekam
"..Czwarta rano
OdpowiedzUsuńZ nieskończonym snem stoję przy oknie.."
..o czwartej rano ponoć znalezione grosiki mają największą "moc szczęścia".. chuchaj..dmuchaj i nie zgub :)
u mnie często już piąta ...
OdpowiedzUsuńi ciągle nic.
Wiesz, ja mam jeden specjalny grosik. Dostałam przed wejsciem na maturę ustną. Teraz służy mi już kilka lat ... przed każdym egzaminem.
Szczęście zawsze się przyda , szczególnie po naszej stronie :D
OdpowiedzUsuńmrrrr... "czwarta nad ranem... moze sen przyjdzie, moze mnie odwiedzi(sz)..."
OdpowiedzUsuńszkoda że ten grosik nie urósł do rozmiarów pięciozłotówki...
OdpowiedzUsuń