Przypomniało mi się właśnie danie konserwowe, jakie mogłem sobie zafundować (nie skorzystałem) wybierając się ostatnio na Mazury. Niby nic, zapewne taki specyfik istnieje od zawsze i na większości wrażenia nie zrobi, ale dla mnie "Smalec z mięsem" brzmi conajmniej komicznie i tym właśnie spostrzeżeniem chciałem się z Wami podzielić z okazji tego, że już kompletnie nie wiem co ze sobą począć.
Frank Sinatra - "I've got You under my skin"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz