W związku z tym mogę mniemać, że operację pocieszania przyjaciela zakończyłaś w terminie i pełnym sukcesem, tak? Swoją drogą coś dziś chyba jest w powietrzu, że człowiekowi jakoś lżej na sercu, choć ciężar z niego żaden nie spadł a i nowych powodów do radochy nie ma.
A do wczorajszej pogody nic nie mam- trochę się chyba nie zrozumieliśmy bo właśnie bez żadnego konkretnego powodu chumor miałem zadziwiająco dobry i wysmarowany otuchą!
W mieście, oprócz naszej, jest tylko jeszcze jedna kafejka, która już nawet nie jest czynna w weekendy, bo interes zupełnie się nie opłaca. Poza tym taki ze mnie informatyk jak z koziej d... trąbka. Umiem włączyć komputer, wyłączyć i zresetować :). Do tej pory zawsze udawało mi się spadać na cztery łapy, może i tym razem los będzie łaskawy. Oby :).
hehe...ja juz swoim nocnym do domu dotarlem ;)
OdpowiedzUsuńA ja przyczłapałam własnymi nóżkami i też ciepło mi się dziś myśli, troszkę mokro, ale ciepło :)
OdpowiedzUsuńA ja jestem Joanna...
OdpowiedzUsuńPopatrz, to tak jak moja mama! ^^
OdpowiedzUsuńW związku z tym mogę mniemać, że operację pocieszania przyjaciela zakończyłaś w terminie i pełnym sukcesem, tak? Swoją drogą coś dziś chyba jest w powietrzu, że człowiekowi jakoś lżej na sercu, choć ciężar z niego żaden nie spadł a i nowych powodów do radochy nie ma.
OdpowiedzUsuńNie wiem, może być coś w pogodzie, co powoduje smutki, ale ja się twardo trzymam planu :)
OdpowiedzUsuńMoże byś już sobie poszedł spać, hmm? ;)
Aż tak przynudzam? :D
OdpowiedzUsuńA do wczorajszej pogody nic nie mam- trochę się chyba nie zrozumieliśmy bo właśnie bez żadnego konkretnego powodu chumor miałem zadziwiająco dobry i wysmarowany otuchą!
W mieście, oprócz naszej, jest tylko jeszcze jedna kafejka, która już nawet nie jest czynna w weekendy, bo interes zupełnie się nie opłaca. Poza tym taki ze mnie informatyk jak z koziej d... trąbka. Umiem włączyć komputer, wyłączyć i zresetować :). Do tej pory zawsze udawało mi się spadać na cztery łapy, może i tym razem los będzie łaskawy. Oby :).
OdpowiedzUsuńCałym sercem jestem z Wami, tylko walcz o pracę z dostępem do internetu!
OdpowiedzUsuń