Jeszcze tylko kilka godzin i przez dwa tygodnie będę mógł odpoczywać od tego pasażu, szwendać się po lesie, pić piwo z przyjaciółmi, śpiewać "Majkę", leżeć nocą na trawie i wypatrywać spadających gwiazd, wypowiadając ciągle jedno i to samo życzenie...
...no i czekać, ale to chyba oczywiste :)
Hehe no w końcu zasłużona emerytura :D
OdpowiedzUsuńI zostawisz tak swoich klientów i czytelników swoich, bezlitosny Ty ;))
OdpowiedzUsuńŻartowałam oczywiście, należy Ci się w końcu odpoczynek, ile można tak w podziemiach siedzieć :)