niedziela, 15 sierpnia 2004

*

Jeszcze tylko kilka godzin i przez dwa tygodnie będę mógł odpoczywać od tego pasażu, szwendać się po lesie, pić piwo z przyjaciółmi, śpiewać "Majkę", leżeć nocą na trawie i wypatrywać spadających gwiazd, wypowiadając ciągle jedno i to samo życzenie...






...no i czekać, ale to chyba oczywiste :)

2 komentarze:

  1. Hehe no w końcu zasłużona emerytura :D

    OdpowiedzUsuń
  2. I zostawisz tak swoich klientów i czytelników swoich, bezlitosny Ty ;))

    Żartowałam oczywiście, należy Ci się w końcu odpoczynek, ile można tak w podziemiach siedzieć :)

    OdpowiedzUsuń