Jeden ze stałych klientów siedzi przy swoim komputerze (nie wiem czym się tam zajmuje) i generalnie nie robi nic nadzwyczajnego; problem polega na tym, że od czasu do czasu oderwie ślipia od ekranu, przeniesie wzrok na mnie, zarechocze jak goblin czy inny troll, po czym wraca do swoich zajęć.
Nie wiem o co może mu chodzić ale chyba powinienem zacząć się go bać.
boimy siebie... :P
OdpowiedzUsuńMoże szuka ofiar do Usterki :D
OdpowiedzUsuńMoże ma w kompie Twoją fotkę i ją sobie przerabia i udziwnia, a później patrzy na Ciebie realnego i porównuje podziwiając efekty swojej wytężonej pracy :)
OdpowiedzUsuńCzy mam przez to rozumieć, że efekty jego pracy są widoczne na mojej facjacie?
OdpowiedzUsuńNie strasz mnie bardziej! :D
Niee, porównuje swoje dzieło z rzeczywistością i ma ubaw :p
OdpowiedzUsuńChyba, że masz na myśli swoją komputerową fizjonomię ;P
Co, że ja niby taki kanciasty?
OdpowiedzUsuńNo to w takim razie koleś wymyśla głupie dowcipy i czerpie natchnienie patrząc na Ciebie ;P
OdpowiedzUsuńSzybciej by mu poszło gdyby poprosił mnie abym mu opowiedział historię swojego życia :)
OdpowiedzUsuńNooo, jak kawał o trzech żółtych kuleczkach, tasiemiec w odcinkach ;)
OdpowiedzUsuńMoże by go poznać z moją klientką, która gada do komputera i śmieje się do niego ? :)
OdpowiedzUsuńjesli nie zachowywal sie tak wczesniej, niewatpliwie powinienes :>
OdpowiedzUsuńOk, w takim razie zaczynam się bać :]
OdpowiedzUsuńEj ja też zacieszam do kompa jak z tobą gadam. Fear me!
OdpowiedzUsuńmoze jest...jakby to powiedziec poprawinie poitycznie? Wiem!!! preferuje zachowania alternatywne;)
OdpowiedzUsuńBac? A moze on sie po prostu cieszy, ze ktos zwraca na niego uwage? :P Chociaz... ja bym chciala wiedziec, jak to jest smiac sie jak goblin :D Zademonstruj moze :]
OdpowiedzUsuńnic boj nic :* :]