piątek, 13 sierpnia 2004

O Holender!

Prześmiesznie mi okazał swoją radość pewien mieszkaniec krainy wiatraków, tam i konopii indyjskich- ryknął śmiechem tak, że prawie przyprawił o zawał biednego Nathana, po czym z obłędem w oczach wypalił mi w twarz szereg niewymawialnych ciągów liter i w ułamku sekundy wrócił do kamiennej twarzy, języka angielskiego i grobowego głosu.

Oto co z człowieka potrafi zrobić udane załączenie plików do listu!





Czekam

5 komentarzy:

  1. Hehehehehehhehehe :D :D

    -

    A oto co z człowieka może zrobic twoja notka... ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Hohoho! A jaką radość sprawiają mojej próżności takie pochwalne komentarze! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zagiął nawet mnie :p

    OdpowiedzUsuń
  4. To bylo w jezyku jakim sie musze poslugiwac!! :/

    OdpowiedzUsuń