środa, 11 sierpnia 2004

*

Kasprzycki na cały pasaż- uczłowieczać się małpy!


Robert Kasprzycki - "Zapiszę śniegiem w kominie"

3 komentarze:

  1. nie nadążam z notkami ;[

    OdpowiedzUsuń
  2. Owszem, owszem, dużo tych notek.
    Miłego weekendu wszystkim (mój zaraz się zacznie i będzie trwał do wtorku :)).

    OdpowiedzUsuń
  3. "zapisze sniegiem w kominie
    zaplote z dymu warkoczyk
    i zanim zima z gor splynie wroce..."
    to byl kawalek w ktorym zakochalam sie od pierwszego uslyszenia:)

    OdpowiedzUsuń