Kiedy osoba, którą się kocha, żyje gdzieś w świecie i ma się dobrze... to tęsknota za nią jest tylko nowym smakiem, przyprawą dla naszego doświadczenia.
Winifred Holtby
Mam prośbę, ustosunkujcie się jakoś do tego cytatu :)
Ja jestem jak kwoka. Najchętniej wszystkich, których kocham trzymałabym przy spódnicy (kwoka w spódnicy ? :). A jeśli nie mogę kogoś mieć przy sobie, to dzwonię, piszę, odwiedzam. I stale się zamartwiam. Nie wypuszczę Smoka samego wieczorem, bo teraz tak niebezpiecznie. Kiedy tydzień temu byłam w domu rodzinnym, moja siostra wybrała się z przyjaciółką do baru. Obudziłam się o 4-tej, Marty jeszcze nie było. Co można do cholery robić od 22 do 4 rano w barze ? O 6 zjawiła się siostrzyczka cała w skowronkach. A ja o mało nie dostałam zawału przez te dwie godziny. Nie zasnę dopóki wszyscy moi bliscy nie zameldują się w domu, dopóki nie wiem, że są bezpieczni. Kiedy jestem ze Smokiem tęsknię za domem, gdy jestem w domu, tęsknię za Smokiem. Tęsknię za Babcią, której już nie ma. Całe moje życie jest przyprawione tęsknotą ;).
Już w trakcie pisania komentarza wiedziałam, że on nie całkiem na temat, ale, cholerka, nie mam żadnego dawnego kochanka za oceanem. I jakoś mi ciąży to "nie na temat" :).
Dałeś mi do myślenia...
OdpowiedzUsuńJa jestem jak kwoka. Najchętniej wszystkich, których kocham trzymałabym przy spódnicy (kwoka w spódnicy ? :). A jeśli nie mogę kogoś mieć przy sobie, to dzwonię, piszę, odwiedzam. I stale się zamartwiam. Nie wypuszczę Smoka samego wieczorem, bo teraz tak niebezpiecznie. Kiedy tydzień temu byłam w domu rodzinnym, moja siostra wybrała się z przyjaciółką do baru. Obudziłam się o 4-tej, Marty jeszcze nie było. Co można do cholery robić od 22 do 4 rano w barze ? O 6 zjawiła się siostrzyczka cała w skowronkach. A ja o mało nie dostałam zawału przez te dwie godziny. Nie zasnę dopóki wszyscy moi bliscy nie zameldują się w domu, dopóki nie wiem, że są bezpieczni. Kiedy jestem ze Smokiem tęsknię za domem, gdy jestem w domu, tęsknię za Smokiem. Tęsknię za Babcią, której już nie ma. Całe moje życie jest przyprawione tęsknotą ;).
OdpowiedzUsuńJuż w trakcie pisania komentarza wiedziałam, że on nie całkiem na temat, ale, cholerka, nie mam żadnego dawnego kochanka za oceanem. I jakoś mi ciąży to "nie na temat" :).
OdpowiedzUsuń