takijeden
sobota, 12 czerwca 2004
Obudzona
Szmer komara otworzył jej oczy.
Zobaczyła, że krąży nad nią, nie nade mną.
Uspokojona zasnęła.
Marcin Świetlicki
Tekst dodany nieco "od czapy", wrzuciłem bo oddaje doskonale istotę miłości.
Prawda?
3 komentarze:
Magdalenka
13 czerwca 2004 09:29
...w rzeczy samej...:-)
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
ptaszyna
14 czerwca 2004 06:46
ech....
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
dimension
14 czerwca 2004 09:53
Owszem...
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
...w rzeczy samej...:-)
OdpowiedzUsuńech....
OdpowiedzUsuńOwszem...
OdpowiedzUsuń