środa, 23 czerwca 2004

Czerwoni

Zabawne, ale komuchy zawsze były blisko jakiegoś robactwa, obrazek który zamieściłem poniżej to tylko jeden z przykładów- całkiem niedawno na murach Warszawy można było znaleźć plakaty przestrzegające przed KOmuszkami którym nie należy ufać bo mają brudne łapki. Wydaje się, że niechęć do czerwonych pająków mam w genach, nic na to nie poradzę i gnid tolerować nie zamierzam! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz