środa, 23 czerwca 2004

Partyzantka

W starciu z brutalną rzeczywistością moja nadzieja zmuszona jest prowadzić walkę podjazdową.

Na razie idzie jej to prawie tak dobrze jak Czeczenom.


Poprawka z godziny 9:55
Użyłem złego słowa- nie o nadzieje tu chodzi a o pewność i ta jest niezmienna, to czego mi przez większą część dnia brakuje to spokój ducha (co chyba widać).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz