niedziela, 20 czerwca 2004

*

"Przestańmy własną pieścić się boleścią
Przestańmy ciągłym lamentem się poić
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią
Mężom przystoi w milczeniu się zbroić"

Czasami o tym zapominam, ale od dziś koniec- pozytywy albo nic.

4 komentarze:

  1. No co ty... negatyw rzadzi ]:> A pozytyw tylko czasami sie przydaje =)

    OdpowiedzUsuń
  2. daj mi trochę tych pozytywów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Smoczyca- pięknie, ale ile można tak kwilić? Facet jestem to muszę umieć dawać sobie radę i tyle!
    Issues- może coś do jutra wymyślę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przypomniałeś jeden z najpiękniejszych wierszy A. Asnyka, śpiewany w całości w "Ostatnim dzwonku"...Dziękuję za powrót do przeszłości...
    I pamiętaj...wcale nie trzeba zawsze byc twardym, silnym facetem, lecz mieć odwagę czasem łzą rzewną zapłakać.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń