Postawiłem sobie na biurku dwa kartonowe kubki, w jednym herbatka z termosu, w drugim woda z mopa, do gaszenia niedopałków ("Osiołkowi w żłoby dano, W jeden owies, w drugim siano"). Zachciało mi się pić i tu pytanie do Was:
Z któregoż to kubka zaczerpnąłem cieczy?
Nawet się po tym skrzywiłem w uśmiechu na chwilę.
proponuje zastosowanie kubeczkow w odmiennych kolorach =P
OdpowiedzUsuńMialam cos napisac, ale to jest tak smieszne, ze juz nie pamietam ;]
OdpowiedzUsuń...pewnie z tego trzeciego...my tam juz dobrze wiemy co w nim bylo:-D
OdpowiedzUsuńA fe :)
OdpowiedzUsuńMój były zmiennik gasił zawsze papierosy w kubkach, w których wcześniej (później zresztą też) robiłam herbatę. Twierdził, że popiołem się dobrze myje ;).
OdpowiedzUsuńMyje- być może, pije- raczej kiepsko :)
OdpowiedzUsuń