poniedziałek, 21 czerwca 2004

Prawie dobrze

Oczywiście temat odnosi się do sytuacji w pracy- kafejka wreszcie na siebie zarabia (w związku z czym zaczynam sobie roić podwyżkę przed końcem roku), a moja prośba o przydzielenie zmian w dzień dała mi zmiany popołudniowe w drugiej połowie lipca.

Lepszy rydz niż nic.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz