Oj, mój Drogi, widzę, że empiryczne podejście do rzucenia palenia bierze w łeb - czyżbyś zaczynał warczeć? ;) I tak się nie boję ;p;p;p Trzymam kciuki nie tylko za przymiarki - jak rzucasz, to chyba lepiej od razu.
P.S. A kolczyk w nosie jest jak najbardziej OK. ;p;p
No pewnie tak samo jest i ze mną :D:D:D
OdpowiedzUsuńOj, mój Drogi, widzę, że empiryczne podejście do rzucenia palenia bierze w łeb - czyżbyś zaczynał warczeć? ;) I tak się nie boję ;p;p;p Trzymam kciuki nie tylko za przymiarki - jak rzucasz, to chyba lepiej od razu.
OdpowiedzUsuńP.S. A kolczyk w nosie jest jak najbardziej OK. ;p;p
P.S.2. Zmiennicy zawsze się spóźniają
Mój zmiennik często przychodzi przed czasem. I chwała mu za to :).
OdpowiedzUsuńChyba nie masz dzisaj zmiany..a ja mam i czekam na Twoja notke.....
OdpowiedzUsuńJakos tutaj samotno mi sie zrobilo,gdy nic nie piszesz przez 18 godzin... :(