Właściwie, to po jaką cholerę ja targam do pracy "A śpiewak także był sam"? Nie dość, że ponad 500 stron w formacie A4 jest mało poręczną lekturą na drogę, to jeszcze wszystkie interesujące mnie teksty znam na pamięć.
Nie twierdzę, że od czasu do czasu się sobie nie dziwię, ale dziś to już zdecydowanie przegiąłem.
Może tak na wszelki, w razie gdyby jakieś słowo Ci umknęło i nie mógłbyś sobie przypomnieć.
OdpowiedzUsuńA może po prostu przyjemnie mieć blisko siebie coś, co jest bliskie duszy.