piątek, 2 lipca 2004

Awww... FUCK IT!

Teraz nie, ale w pierwszy wolny weekend ustawiam się z Cyplem i Grzałą na chlanie i ewentualny punkowy koncert. Bez papierosa, bo tę przysięgę nie sobie składałem.

2 komentarze:

  1. Czyżby jednak? :>

    Ale masz rację, wszystkich przyjemności nie można sobie odmawiać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przyjemność to, lecz konieczność.

    OdpowiedzUsuń