piątek, 23 lipca 2004

*

Nie ma mnie, nie wiem jak długo ale na czas jakiś znikam.

Siebie mam kurwa dość.

9 komentarzy:

  1. Pocieszy Cię, że ja siebie też? :(

    OdpowiedzUsuń
  2. i ja siebie tez :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pi...licie Hipolicie ...

    OdpowiedzUsuń
  4. ej!! nie rób scen!! bierz się w garść!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. kreska (kreska.blog.pl)24 lipca 2004 08:04

    dałeś link do textu zatytułowanego 'cud życia'. czasami jednak jest tak, ze cudem są jedynie same narodziny. bo potem 'cud zycia' albo umiera w pierwszym tygodniu na śmietniku, albo, jak już zostanie znaleziony, ląduje w szpitalu i domu dziecka, utrzymywany za nędzne państwowe grosze, bez miłości, bez uśmiechu... a jeżeli nie znajdzie się na tym śmietniku, w wielku 4 lat kończy życie w beczce.

    nadal twierdzić, że dalsze życie okaże się dla niechcianego dziecka takie cudowne?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nadal uważam, że powinniśmy dać mu szansę aby samo mogło to ocenić.
    Z całym szacunkiem, ale wykożystane przez Ciebie przykłady nie są (całe szczęście) czymś powszechnym; rownie dobrze mógłbym optować za wprowadzeniem pozwoleń/licencji na posiadanie noży kuchennych, bo gdzieś pod Klewkami jakiś zwyrodnialec zadźgał podobnym starszą panią z kiosku. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam jednak nadzieje, ze do przyszlego piatku pojawisz sie, bo wiesz co...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. To szkoda,bo chcialam Cie zaprosic do przeczytania moich wyjasnien :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to pięknie. Ja wracam z krótkigo urlopiku, włażę na Twojego bloga i co? I pstro. Sznowny Pan wypiął się na wszystko. Mam nadzieję, że naładujesz akumulatorki pozytywna energią.

    OdpowiedzUsuń