piątek, 23 lipca 2004

Litości

Cholera, przez tą opaleniznę to ja jestem jedna wielka pięta Achillesa- brat przyjechał w odwiedziny i takiego mi "misia" wyczynił, że długo jeszcze będę stał, siedział, leżał i myślał na baczność.



Kurde, do tego smutno mi znowu.

2 komentarze:

  1. Ala jeszcze na urlopie23 lipca 2004 12:31

    Zostawić takiego na tydzień bez opieki, to pracę rzuci :). I co ? Sama mam teraz siedzieć w kafejce ? Buuu. Było mi raźniej wiedząc, że ktoś się męczy po nocach :).

    OdpowiedzUsuń
  2. To wszystko nic, weź klikaj na stojąco, to dopiero ;)

    Mi tyż smutno, ale jakoś wmawiam sobie, że wszystko jest ok :)

    OdpowiedzUsuń