i niech tam zostana...skoro im tam dobrze...
A ja też tu, a miałam nadzieję, że już dziś będę tam, ale od jutra idę na urlop. Nieodwołalnie :).
Wiosna na parapecie... a za oknem deszcz... :]
zawsze wiedziałam, że parapety są niebezpieczne.zawwwsze.
a ja żem z mazur wrócił...
moj parapet jest na spalskiej, na sadybie. hmmm... materia jest tworem mysli :)
Każdy ma jakiś parapet dla swoich myśli :]
i niech tam zostana...skoro im tam dobrze...
OdpowiedzUsuńA ja też tu, a miałam nadzieję, że już dziś będę tam, ale od jutra idę na urlop. Nieodwołalnie :).
OdpowiedzUsuńWiosna na parapecie... a za oknem deszcz... :]
OdpowiedzUsuńzawsze wiedziałam, że parapety są niebezpieczne.
OdpowiedzUsuńzawwwsze.
a ja żem z mazur wrócił...
OdpowiedzUsuńmoj parapet jest na spalskiej, na sadybie. hmmm... materia jest tworem mysli :)
OdpowiedzUsuńKażdy ma jakiś parapet dla swoich myśli :]
OdpowiedzUsuń