piątek, 9 lipca 2004

SMS

Plastuś raz na jakiś czas zwraca się do mnie z prośbą o wysłanie mu przez internet jakiegoś smsa. Problem żaden (no może poza pierwszym razem, kiedy to podyktowana przez niego wiadomość liczyła ok. 2000 znaków), a jaki ubaw!

wiadomoscplastusia.JPG


Gwoli ścisłości- to jego pismo. Hasło w bramce sms: "Owies".

Wypas :D

5 komentarzy:

  1. niby wszystko ladnie, pieknie.. ale czemu ja nie do konca rozumiem? O_o

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem co ten ktoś ma zrobić :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Co to jest to cos pomiedzy "zrob" a "lub"???
    Jestem znow pijana-moze wiec to moja wina,ze nie moge tego odczytac? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nadludzkim wysiłkiem rozkodowałem to jako jagodzianki, bądź "jagodziańki". Pewności jednak nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak się przyjrzeć z głową przechyloną w lewą stronę, to mogą to jeszcze być Jaguchańki ale to brzmi jeszcze niedorzeczniej.

    OdpowiedzUsuń