Najpierw ten pijaczek, a teraz ochroniarz z kasyna przynosi mi pudełko czekoladek "Merci".
Gdyby w wiadomościach mówili coś o jakichś toksycznych oparach unoszących się w podziemiach Centralnego, to dajcie mi proszę znać na gg.
Z góry dziękuję
taki
Na razie cisza, ale będę nasłuchiwać ;)
OdpowiedzUsuń